Sesja, która bardzo nieoczekiwanie się przedłużyła, sprawia, że nie miałem czasu na napisanie tego, co sobie zaplanowałem, ale na początku nadchodzącego tygodnia spodziewać się możecie dwóch recenzji - nowej płyty Marissy Nadler i "It's Blitz!" Yeah Yeah Yeahs, na który to album powszechny i zupełnie absurdalny hype bardzo mnie zaskoczył i wiem, że muszę w tej kwestii zabrać swój głos.
Tymczasem - mała singlowa rekomendacja. Future Of The Left i utwór "The Hope That House Built".
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz